25 stycznia 2012

kartka w różu

To trochę dziwne. Na co dzień nie przepadam za kolorem różowym. Mimo, że mam dwie córeczki to zdecydowanie wolę je w beżach, zieleniach i innych neutralnych kolorach. Dla siebie też rzadko wybieram róż. Ale na kartkach róż lubię. Nawet chyba bardziej niż lubię. Widać to też w dzisiaj przygotowanej kartce gratulacyjnej, zrobionej na wyzwanie Scrapujacych Polek. A wykonana z myślą o pewnej uroczej Joasi, która niedawno przyszła na świat. Papier oczywiście ILS. 


24 stycznia 2012

Bardzo słodkie candy

Karola&co zapraszają na bardzo smakowite candy. Można zdobyć dwie, cudne kolekcje papierów TheScrapCake. Ustawiam się więc w kolejce i ja:) Może szczęście się do mnie uśmiechnie? :))


23 stycznia 2012

To już miesiąc:)

Paulinka dzisiaj skończyła miesiąc. Nie napiszę nic odkrywczego, ale... czas tak szybko biegnie! Dopiero co pojawiła się na świecie, dając nam swą małą osóbką tyle radości! A to już 4 tygodnie! W sobotę, z okazji Dnia Babci, wybrała się z nami do prababci Gieni. A następnego dnia odwiedziła też prababcię Irenkę oraz babcię Krysię i dziadka Zbyszka.


Z tej samej okazji ja również zmobilizowałam się i tak oto powstały prace:

opakowania na ciasteczka, które upiekliśmy wraz z dzieciaczkami jako prezent dla każdej z babć. Jedno z opakowania po czekoladkach, jedno ze słoiczka po kremie czekoladowym i jedno z plastikowej tuby. Cudne napisy na nich to oczywiście dzieło naszej zdolnej jolagg.



 






Powstał też album dla dziadka Janusza, zrobiony ze zniszczonej książeczki Olka, ale o tym już następnym razem, gdy będę mieć chwilę by go sfotografować:)


14 stycznia 2012

31 grudnia 2011

Najlepsze życzenia

Niech Nowy 2012 Rok przyniesie wiele cudownych chwil, niech będzie niezapomnianym, tym, który przyniesie wiele miłości, spełnienia najskrytszych, schowanych gdzieś głęboko w sercu marzeń.
Dla nas rok 2011 był właśnie takim niezwykłym rokiem, który przede wszystkim przyniósł nam ze sobą Paulinkę, choć miała pojawić się na początku roku 2012:) Dlatego to właśnie ona jest dla nas promyczkiem, który, mam nadzieję, sprawi że Nowy Rok będzie przynajmniej tak dobry jak ten, który właśnie mija:)) Wszystkiego co najlepsze!!!

29 grudnia 2011

W powiększonym składzie:)

Przechadzam się po różnych ulubionych blogach i podziwiam Wasze cudne świąteczne galerie. Moje Święta też były cudne, mimo iż nie zdążyłam nawet ubrać choinki:)

A to za sprawą małej śnieżynki, która przyszła na świat dzień przed Wigilią wywracając nasze Święta do góry nogami:))

Będąc w szpitalu mogłam w naprawdę niezwykły sposób odkryć magię tych Świąt. Przyjście na świat Nowonarodzonego przeżyłam dużo głębiej patrząc na leżącą obok mnie maleńką istotę...

Pierwszy Dzień Świąt przeżyliśmy już wspólnie - w domu, w powiększonym składzie:)))




5 grudnia 2011

Czas tak szybko biegnie:)

Kolejny tydzień grudnia właśnie się rozpoczyna. Dni biegną tak szybko, że sama nie mogę uwierzyć, że od ponad miesiąca jestem w domu. Wydawało mi się, że kiedy nie będę chodziła do pracy dni będą szły powolnym krokiem, a tu proszę - wręcz przeciwnie:)

Czas bycia w domu to dla mnie cudowny czas bycia z dziećmi - wykorzystujemy każdą chwilę na nasze małe przyjemności:
- jesienno-zimowe spacery







- malowanki, cuda wianki


robienie ciasteczek









imprezki:)






i powoli szykujemy ciuszki dla dzidzi:)



Adwent w tym roku przeżywamy podwójnie - to czas oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia, ale u nas w domu to tez cudowny czas oczekiwania na nasze Maleństwo:))) Dlatego cieszę się, że dni płyną tak szybko i coraz bliżej nam do niezwykłego spotkania:))))