16 października 2013

Sesja to wielkie słowo

Należałoby tu użyć raczej "zabawy aparatem" ale to nie zmienia faktu, że model był przesłodki:) Przystojniak z niego, prawda?

i zawsze najbardziej rozczulające stópki ;) Swoją drogą zaczynam coraz bardziej żałować, że kupując aparat nie zdecydowaliśmy się na lustrzankę. Z moim kompaktem nie umiem zgrać się w każdej sytuacji, pewnie też trochę dlatego, że wszystko chcę robić na czuja. Pewnie przeczytanie od deski do deski instrukcji byłoby pomocne, ale ja jakaś nietechniczna jestem:)

10 komentarzy:

Shabby Shop pisze...

Uwielbiam niemowlęce stópki!!! Ale reszta zdjęć też piękna i to bardzo a strażak wymiata:))) Dziękuje za miłe odwiedziny i zostaję z Tobą na dłużej.

Addicted to Crafts pisze...

Śliczności i słodkości! Ale jak dorośnie na pewno będzie chciał wiedzieć dlaczego w skrzyni go trzymaliście:)

Magdalena Szczęsna - JAGODZIANKA pisze...

Słodziak.

Monika Mróz pisze...

Dziękuję:) Strażak to nie przypadek - tata malca jest strażakiem i stąd ta akcja z synkiem;) Chciałam tylko uściślić, że maleństwo nie jest moje:) Nam nasza trójka w zupełności wystarcza:)) A skrzynia? Toż to przecież skarb:)) ściskam i dziękuję za odwiedziny:)

we grochy pisze...

Stópki są powalające ;) nie wiem czemu hihi :)
Lustrzanka jest napewno o wiele bardziej skomplikowana i inwestując w lustrzankę trzeba liczyć się z dodatkowymi kosztami jakimi są obiektywy... bez dobrych szkiełek nie ma mowy o dobrych zdjęciach... a to niestety kosztuje... często ludzie kupują sobie lustrzanki i nie zdają sobie z tego sprawy... :) ściskam :)

Monika Mróz pisze...

Ano widzisz kochana, czyli wniosek z tego, ze trzeba się cieszyć z tego, co się ma;) będę się tego trzymać :) a lustrzanka.. Może kiedyś :D dziękuję za miłe odwiedziny :)

Atena pisze...

Witaj, nareszcie wpadlam do Ciebie :)
Zdjcia dzieciaczkow zawsze sa urocze, a Twoj model jest wrecz wzorowy :)

Ja przeczytalam instrukcje do mojej lustrzanki ale nic to wnioslo, mysle ze najlepiej jest samemu cwiczyc.
usciski

Monika Mróz pisze...

Haha:D jest trochę czasu to może coś się wymyśli ;)

Monika Mróz pisze...

Cieszę się, że zostajesz :) stópki do zjedzenia :) a strażacy zawsze mają w sobie to coś. ;)

Monika Mróz pisze...

dziękuję za odwiedziny:) ano właśnie, ja robię dużo zdjęć ale brakuje mi troszkę teorii, szczególnie z zakresu czasu naświetlania, otwarcia migawki, itp :) może uda mi się kiedyś wybrać na jakiś kurs:)